15.05.2011

kolejna wesoła firanka




A tu kolejna wesoła firanka, a jak ją wykonać znajdziecie tu.

Another funny curtain to child's room. Click here to see how to do it.

13.05.2011

funny curtain - wesoła firanka



Nie przepadałam za tą białą firanką więc postanowiłam ją rozweselić i wykorzystać w pokoju Antośka. Użyłam do tego filcu i taśmy która pod wpływem prasowania zlepia materiały ze sobą. Super tani zabieg, a wiadomo firanki do dziecięcego roomu kosztują majątek.

I didn't like our curtain so I decided to change them. I used to this "project" colorful materials, special tape which stick materials together by using hot temperature - ironing. Soon another one with flying animals:)



jumping banana - skaczący banan

To ulubiona zabawka Antośka, banan zawieszony na gumce, jego frywolnie podrygujące ręce i nogi zawsze nas rozśmieszają. A zabawa zazwyczaj polega na tym, że Antoni Pan naciąga banana i celuje w nas, zawsze gdy odskakujemy turla się ze śmiechu :) Jak widać na zdjęciach gumka poszła już nie raz :) Po skończonej zabawie zawieszamy go wyżej tak by Antoś nie owinął się gumką.

This is favourite toy of Mr Anthony - banana is hanging on the string, it looks really funny when its hands and legs are flying. Usually Anthony takes banana and strain string as much as he can and then he wait until me or my husband is coming and then he put away. He has a lot of fun when he hit us or when we try to avoid this banana :)
When we finished playing then we put banana very high to protect Anthony of long string.









10.05.2011

Fotogirlanda

Prosta dekoracja ściany pokoju dziecięcego niewymagająca szalonych nakładów finansowych, użyliśmy kolorowej gumki, zdjęcia przypięliśmy zabawnymi klamerkami, a pomiędzy daliśmy nieużywane malutkie maskotki. W pokoju od razu milej:)


We used pictures, red string, some very small unuseful mascots and funny clips. So chip, so nice and so simple:) Forgive me this photos but I am really hopeless in making them...

activity board - aktywna tablica


Pomysł znalazłam tu, użyłam starych zamków, kluczy, kłódek etc. Przyklejałam, przykręcałam, a nawet heblowałam....:) Antoni Pan jest zachwycony:)

I found an idea for this here, and I used an old locks, keys etc. Mr. Anthony is delighted:)

09.05.2011

mały monster


Antoś chory więc na pocieszenie stworzyliśmy małego potworka ze starego ręczniczka, kilku guzików i gumki. Nasz monster jest płci męskiej, ale zrobiliśmy też "dziewczynę" umieszczając kokardki na "włosach". Instrukcja dość prosta: na ręczniku naszyliśmy guziki a z tasiemki która stanowiła zawieszkę zrobiliśmy uśmiech, potem ręcznik złożyliśmy na pół i zszyliśmy na maszynie, wpychając watę pod koniec i  zawiązując nitkę tworzącą uszy, na końcu mucha w postaci gumki.

Today we made a little monster from old towell and some bottoms. We put inside cotton wool and gummizug as a bow tie. However you can put a ribbon and make a girl monster:)

Yesterday lamp, today baloon - wczoraj lampa, a dziś balon

Stary abażur po lampie, kilka kolorowych szyfonowych tasiemek, koszyk po długopisach i balon dla pluszaka gotowy, skleiłam wszystko klejem na gorąco, podwiesiliśmy na tasiemce do sufitu i nic tylko latać. Dodatkowo dołożyliśmy dzwoneczki więc przy "lataniu"  robi dyń dyń jak mawia Antoni Pan.

I took old lamp and change it for baloon. I used for this transformation this lamp (IKEA very chip), some bands and ribbons, old penbasket and I sticked everything using hot-glue in a pistol. We put some small bells inside so when it flying it sounds <dyn dyn> like Mr. Anhony says.

08.05.2011

Recycling mum




 

Tę bluzę miałam wyrzucić, bo nachodziłam się w niej już dość, ale olśniło mnie, że świetnie nada się na debiut maszynowy, zatem zrobiliśmy z niej spodnie. A oto instrukcja:
1) odcięłam równej długości rękawy
2) obróciłam je na lewą stronę rozprułam do wysokości ok. 3/4
3) przyłożyłam do siebie dokładnie i zafastrygowałam brzegi
4) przeprasowałam dla łatwiejszego szycia
5) zszyłam na maszynie brzegi, potem górę i włożyłam gumkę.
6) z bluzy zostały zatem zrobione spodnie dla Antośka, a mi została kamizelka, która nada się do biegania.
To dopiero recycling : )

I thought that I'll through out this sport-sweater, but I had an idea to make from that sweater, trousers for Anthony. Here's the instructions:
1) cut sleeves
2) turn inside and slit to 3/4 of height
3) sew it by needle and thread
4) iron, it makes easier sewing on the sew-machine
5) sew curves of sleeves , then at the top and put there a gummizug
6) now there are one pair of trousers for Anthony and running vest for me 
This is full-recycling : )
 That was my first sewing on the sew-machine. Interesting experience : )

uff...

Myślałam, że stworzenie bloga jest trochę bardziej proste:) i szybsze...

I thought that creating own blogger is much easier:) and faster...